28/11/2016, 10:13 Redakcja

Bilet za reklamę: Niemcy robią to dobrze

Mieszkańcy Dusseldorfu mogą korzystać z komunikacji miejskiej za darmo, pod warunkiem, że w zamian poświęcą odrobię uwagi reklamom. W taki sposób działa aplikacja WelectGo, która szturmem podbija smartfony mieszkańców.

Zasada jest prosta – chcąc otrzymać darmowy bilet o wartości 2,6 euro, posiadacz aplikacji musi obejrzeć cztery 20-sekundowe spoty sponsora. Gdy tak się stanie, na jego telefon trafi stosowny kod uprawniający do przejazdu.

Pula darmowych biletów każdego dnia jest jednak ograniczona, więc chętni muszą się spieszyć – zazwyczaj brakuje ich już po paru godzinach. Popularność aplikacji przerosła oczekiwania jej twórców, ale przy tak dużym zainteresowaniu, sponsorów powinno systematycznie przybywać.

Czy jest jakiś haczyk? Poniekąd ponieważ pobierając aplikację, godzimy się na przekazanie informacji na swój temat reklamodawcom, którzy na tej podstawie dobierają spoty.

Twórcy aplikacji WelectGo chcą ją udostępnić także w innych miastach, czemu sprzyja popularność cyfrowych biletów komunikacyjnych w Niemczech. Taki bilet podlega normalnej kontroli, choć budzi pewne wątpliwości co do sytuacji, w której kontroler pojawi się w chwili oglądania reklam, czyli tuż przed pobraniem biletu. Można jednak liczyć na to, że niemiecki pragmatyzm ułatwi radzenie sobie z tym problemem.

Komentarze
komentarze wspiera silnik Disqus