14/03/2017, 15:21 Redakcja

Mistrzu pijaru, troszkę umiaru

Tytuł pożyczyłam od jednego z youtuberów, który dość rzeczowo i konkretnie opisał sytuację związaną z konkretną informacją prasową, która została przygotowana przez dział PR Browaru Stu Mostów i została zamieszczona również w formie informacji prasowej na stronach Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Ciekawa sytuacja, bo sprawiła, że zaczęłam zastanawiać się gdzie są granice Public Relation i Marketingu.

Ja sama "padłam ofiarą" tej notki prasowej pozwalając zamieścić ją dziennikarzowi na innym portalu. Dlaczego bez weryfikacji? No cóż, zaufałam PR-owi i uznałam, że jeśli informacja pochodzi ze sprawdzonego źródła, to znaczy że jest sprawdzona i napisana w sposób obiektywny. Ponieważ nie jestem specjalistą z zakresu piwowarstwa, to nie miałam do tej informacji zastrzeżeń, więc została ona dodana, wraz z podaniem materiału źródłowego.

Poniżej przytaczam fragmenty owej informacji.

Tytuł: "Uwarzyli najlepsze piwo na świecie"

Lead: "Piwo warzone przez absolwentów Wydziału Nauk o Żywności UPWr we wrocławskim Browarze Stu Mostów zdobyło tytuł najlepszego nowego piwa na świecie 2016."

Tekst: "Takim sukcesem nie może się pochwalić żaden browar na świecie. Browar Stu Mostów, w którym królują absolwenci Wydziału Nauk o Żywności otrzymał tytuł "Best new beer in the world". Piwo ART#9 Oatmeal Hoptart dostało w sumie trzy medale. Tym samym zostało uznane przez prestiżowy portal RateBeer za najlepsze piwo minionego roku."

Lubię pisać o sukcesach polskich firm, ale już teraz wiem, że treść tej informacji to po części alternatywna rzeczywistość, w którą uwierzyli chyba też pracownicy działu PR Browaru. Piwo ART#9 Oatmeal Hoptart zostało wyróżnione, jako najlepsze piwo na świecie, ale pośród 50 innych..., więc informacja "Takim sukcesem nie może się pochwalić żaden browar na świecie" jest... postprawdą. Co więcej, zostały tam wyróżnione inne piwa z Polski, więc sukces jest, ale nie ta skala :)

Poniżej zamieszczam też film, w którym video bloger Tomasz Kopyra poruszył ten temat jako pierwszy.

Film w prosty sposób odpowiada na pytanie, dlaczego tworzy się takie newsy. W skrócie, są one przeznaczone do ludzi, którzy nie będąc specjalistami, mogą wyobrazić sobie, że Polacy naprawdę uwarzyli najlepsze piwo na świecie. Tylko ja nie wiem, czy warto bawić się w tworzenie alternatywnej rzeczywistości i wprowadzać w błąd kogokolwiek? Taki PR nie tworzy żadnych relacji między redakcją z marką, co więcej, nie widzę tu dbałości o pozytywny wizerunek samej marki - co w końcu powinno być podstawą działań public relations.

Pozdrawiam, Małgorzata Litorowicz, lito@admonkey.pl

Komentarze
komentarze wspiera silnik Disqus